Jak palenie wpływa na starzenie skóry?

To, że palenie papierosów wpływa na organizm, nie ulega wątpliwości. Szereg badań naukowych potwierdza, iż wykazują one negatywne działanie nie tylko na zdrowie, ale także urodę. Regularna ekspozycja na dym tytoniowy sprawia, że cera staje się ziemista i dużo szybciej widać na niej zmarszczki [1]. Mogą pojawić się także nieestetyczne przebarwienia. W jaki sposób palenie wpływa na starzenie skóry oraz organizmu?

Dlaczego od nikotyny szybciej się starzejemy?

Nikotyna, a także zawarte w dymie papierosowym toksyczne substancje smoliste mogą sprawić, że skóra wygląda nawet o 30 lat starzej, niż wskazuje na to rzeczywisty wiek palacza. Średnia wartość to ok. 2-5 lat[2]. Przede wszystkim dzieje się tak dlatego, iż na skutek palenia zwiększa się produkcja wolnych rodników, które wykazują duża szkodliwość wobec struktury DNA. Ich nadmierna produkcja wiąże się nie tylko z paleniem, ale także np. częstą ekspozycją na promieniowanie UV.

Dodatkowo nikotyna oraz składniki dymu tytoniowego znacznie obniżają poziom witamin E, A oraz C, które w dużej mierze odpowiadają za młody wygląd skóry. Regularne palenie przyspiesza degenerację komórek, przez co skóra traci naturalną elastyczność; pojawiają się głębokie zmarszczki, a także charakterystyczne dla palaczy przebarwienia. Skóra staje się sucha, matowa i ziemista, dużo szybciej także rogowacieje. Palenie zwiększa także ryzyko wypadania włosów, co z kolei może przyczynić się do pojawiania się zakoli oraz do znacznego przerzedzenia włosów. Nikotyna pobudza także produkcję acetylocholiny, która z kolei nasila produkcję łoju i potu[3].

Starzenie związane z paleniem obejmuje nie tylko twarz, ale także całe ciało. Staje się ono mniej jędrne i elastyczne, a dodatkowo traci naturalny zdrowy blask. Skutki palenia widać najczęściej tam, gdzie skóra jest cienka i wrażliwa, a więc w szczególności na dłoniach. Ta okolica dodatkowo jest najbardziej narażona na bezpośrednie działanie dymu tytoniowego.

Czy od e-papierosów skóra się starzeje?

Papierosy elektroniczne wykazują mniejszą szkodliwość ze względu na znacznie mniejszą zawartość nikotyny oraz brak substancji smolistych. Z tego też powodu również proces degradacji komórkowej i uszkadzania struktur DNA jest odpowiednio wolniejszy.

Nie stwierdzono, aby palenie e-papierosów wyjątkowo niekorzystnie wpływało na stan skóry czy tempo starzenia, niemniej jednak nie oznacza to, że ich palenie jest bezpieczne. Nadal są to wyroby nikotynowe, które mogą wywoływać uzależnienie[4]. Ponadto wdychanie podgrzanego liquidu, który w dużej mierze składa się z glikolu propylenowego, jest szkodliwe, choć sam glikol w postaci „surowej” nie wykazuje toksyczności.

Bibliografia:

  1. Wojas-Pelc A., Sułowicz J., Nastałek M., Szlaki działania UV, dymu papierosowego, estrogenów na proces starzenia się skóry; możliwości prewencji, Przegląd Lekarski 2008, r. 65, nr 12, s. 862-863.
  2. Rosińska A., Adamski Z., Więckowicz M., Wpływ nikotyny na rozwój i przebieg chorób skóry oraz procesy starzenia się skóry i karcynogenezę, Dermatologia dla kosmetologów, red. Z. Adamski, A. Kaszuba, Poznań, 2008, s. 234-238.
  3. Sałata-Nowak J., Flisiak I., Chodynicka B., Wpływ dymu tytoniowego na skórę, Przegląd Dermatologiczny 2010, nr 97, s. 342-348.
  4. Małkiewicz P., E-papierosy kontra zwykła nikotyna. Czy rozwój cywilizacji nam szkodzi czy pomaga?, Współczesne zagrożenia naturalne i cywilizacyjne, red. Ks. prof. dr hab. Jan Zimny, Stalowa Wola 2017 s. 536-546.

 

Artykuł sponsorowany

Rekomendowane artykuły

0 komentarzy

  1. Palenie jest negatywne i tu nie ma zalet

  2. na szczęście rzuciłem z 2 lata temu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *